Quo vadis - geneza
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
O przyczynach powstania „Quo vadis” pokrótce dowiadujemy się od samego autora. W 1901 roku liście do paryskiego dziennikarza z „Le Gaulois” Sienkiewicz pisał tak:

„Pyta mnie Pan w jaki sposób powstała w mej wyobraźni myśl napisania „Quo vadis”. Był to rezultat licznych przyczyn. Miałem zwyczaj od wielu lat przed zaśnięciem wczytywać się w dawnych dziejopisów łacińskich. Robiłem to nie tylko z zamiłowania do historii, którą się zawsze bardzo interesowałem, ale również ze względu na łacinę, której nie chciałem zapomnieć. To przyzwyczajenie pozwoliło mi czytać prozaików i poetów łacińskich z coraz większą łatwością, a zarazem budziło coraz gorętszą miłość do świata starożytnego.

Najsilniej pociągał mnie jako historyk Tacyt. Wczytując się w „Annales”, niejednokrotnie czułem się kuszony przez myśl przeciwstawienia w pracy artystycznej tych dwóch światów, z których jeden był potęga rządzącą i wszechmocą machiny administracyjnej – drugi reprezentował wyłącznie siłę duchową. Myśl ta pociągała mnie jako Polaka przez swą ideę zwycięstwa ducha nad siłą materialną; jako artystę porywała mię przez wspaniałe formy, w jakie obfitował świat starożytny.

Siedem lat temu, podczas mego ostatniego pobytu w Rzymie, zwiedzałem miasto i okolice z Tacytem w ręku. Mogę śmiało rzec, iż sama myśl już była we mnie dojrzała; szło tylko o znalezienie punktu wyjścia. Kaplica „Quo vadis”, widok Bazyliki św. Piotra, Tre Fontane, Góry albańskie - dokonały reszty.

Wróciwszy do Warszawy rozpocząłem studia historyczne, które natchnęły mnie jeszcze silniej miłością do zamierzonego dzieła.

Taka jest geneza „Quo vadis”.

Wszystko, co Panu piszę, jest nadto krótkie i suche, ponieważ do tych motywów możnaby dodać jeszcze wiele innych – me uczucia osobiste, wędrówki po katakumbach, przecudny krajobraz, który otacza zawsze Miasto Wieczne, akwedukty widziane o zachodzie lub wschodzie słońca...”.

Skądinąd również wiadomo, że ważna rolę w kształtowaniu powieści odegrał malarz Henryk Siemiradzki, który w swych dziełach podejmował głównie tematykę antyczną. Jego obrazy „Uczta Nerona” (1872), „Pochodnie Nerona” (1876) otrzymały odbicie literackie w dziele Sienkiewicza. Również kościółek „Domine, quo vadis?”, z którym łączy się legenda o kamiennym śladzie stóp Chrystusa, znalazł się na jednym z obrazów artysty. Zresztą to Siemiradzki, oprowadzając Sienkiewicza po Rzymie, pokazał mu tę kapliczkę.

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Narracja Quo vadis
2  Quo vadis - arcydzieło czy kicz?
3  Szczegółowy plan wydarzeń „Quo vadis”



Komentarze
artykuł / utwór: Quo vadis - geneza




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: