Obraz świata pogańskiego i chrześcijańskiego w Quo vadis
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W „Quo vadis” Sienkiewicz podjął temat budzący już wcześniej duże zainteresowanie twórców: prześladowania pierwszych chrześcijan za czasów cesarza rzymskiego Nerona. Fascynacja pisarza postaciami i kulturą starożytnego, „pogańskiego” świata sprawiła, że w dziele wyraziściej zarysowuje się obraz rzymskiego patrycjatu, pełen plastyki i przepychu, niż obraz życia chrześcijan. Fakt ten spowodował, że krytycy zarzucili autorowi niekonsekwencję. W powieści o zwycięstwie chrześcijaństwa prawdziwym blaskiem jaśnieje przepych Rzymu. Ale patrząc na to z innej strony, można stwierdzić, że jest to wynik oddania realiów ówczesnych czasów. Opisując sceny na dworze Nerona pisarz miał ogromne pole do popisu, bo rzeczywiście panował tam przepych i bogactwo, natomiast chrześcijanie w I w. n.e. zamieszkiwali podrzędne dzielnice Rzymu, spotykali się potajemnie w katakumbach pod osłoną nocy, tam jaśniał inny blask niż na Palatynie.

Powieściowy Rzym przedstawił Sienkiewicz niezwykle plastycznie. Na jego obraz złożyło się bowiem zafascynowanie pięknem Italii i jej zabytków oraz artystyczne dążenie do unaocznienia tego piękna.

„W powieści ukazały się żywe i barwne obrazy Rzymu, poczynając od Forum Romanum i ulic, z ich ruchliwą ludnością, po zaułki i zakamarki Zatybrza i katakumby. Dalej opis wnętrz rezydencji Aulusa, Petroniusza czy Winicjusza, omyłkowo nazwanych wyrazem „insula”, który oznacza ogromne kamienice czynszowe, siedliska plebsu. Obok tego rzędu opisów statycznych powieść wypełniły ogromne obrazy uczt i rozgrywek w pałacach i ogrodach cesarskich, następnie potężny obraz ginącego w pożodze „wiecznego miasta”, wreszcie długa seria widowisk na amfiteatrach, na których arenach męczono wyznawców Chrystusa”. (Krzyżanowski, 193)

Wątek martyrologiczny utworu unaoczniał się w pełnych ekspresji obrazach męczeństwa chrześcijan. Stanowią one kontrast wobec obrazów przepychu i rozpasania otoczenia Cezara. Tym, co można nazwać swoistą rekompensatą za brak bardziej wyrazistego zobrazowania środowiska chrześcijan, jest obdarzenie ich zdolnością do wpadania w stan ekstazy. Tak się dzieje np. po chrzcie Marka. Uniesienia religijne towarzyszą prawie wszystkim spotkaniom tej nowej sekty, chrześcijan w powieści rozjaśnia miłość, jaką darzą swego Boga, co zaobserwował sam Winicjusz.

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Obraz Rzymu w „Quo vadis”
2  Charakterystyka Petroniusza
3  Charakterystyka pozostałych bohaterów „Quo vadis”



Komentarze
artykuł / utwór: Obraz świata pogańskiego i chrześcijańskiego w Quo vadis


  • Autor tego opracowania jest tak zafascynowany Petroniuszem, ze nie widzi wazniejszych watkow calej powiesci. A gdzie coś o Apostole PIotrze i Marku?? Czemu Ostrium nie jest opisane?? Czemu sa napisane same pozytywy nba temat pogan?? nie rozumiem przeciez to swiat chylacy sie ku upadkowi "przypomina blazenski korowod" jest swiatem plugawym i szpetnym!! gdzie widzisz w nim pieknosc? bo na pewno nie widac jej w postawie moralnej pogan!
    Jendker (m.dubrowinsadura {at} yahoo.com)





Tagi: