Quo vadis - arcydzieło czy kicz?
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Niewątpliwe jest, że „Quo vadis” zyskało sobie powszechną sławę, problematyczna jednak pozostaje wciąż ocena dzieła. Od początku ukazania się książki pojawiały się zarazem głosy pochlebne, uznające powieść za arcydzieło oraz przeciwne im opinie, uznające powieść za kicz. Szczególne wątpliwości może budzić sielankowe zakończenie wątku miłosnego Winicjusza i Ligii, gdy nadal trwa okrutne prześladowanie ich współwyznawców. Końcowy „happy-end” nasuwa łatwe kompensacyjne przesłanie o zwycięstwie i wyższości chrześcijaństwa. Ale tak można by odczytać powieść, gdyby nie fakt, że to Petroniusz jest postacią centralną utworu, a wątek romansowy zdaje się pełnić funkcję pretekstu dla oddania skomplikowanego tła kulturowo-historycznego początków chrześcijaństwa.

Dzieło należy czytać jako tekst o wewnętrznych sprzecznościach, co powoduje możliwość wieloznacznej interpretacji. Szczególnie dostrzegalne jest to na poziomie ukształtowania postaci. Sienkiewicz obdarzył je biegunowymi światopoglądami, co wypływa w sposób oczywisty z założeń ideowych pisarza, które zostały najpełniej wypowiedziane w ostatnich zdaniach „Epilogu”:

„I tak minął Nero, jak mija wicher, burza, pożar, wojna lub mór, a bazylika Piotra panuje dotąd z wyżyn watykańskich miastu i światu.
Wedle zaś dawnej bramy Kapeńskiej wznosi się dzisiaj maleńka kapliczka z zatartym nieco napisem: „Quo vadis, Domine?””

Jednak wprowadzenie jeszcze innych podziałów między postaciami, powoduje, że nie możemy ich w prosty sposób podzielić na dobrych i złych. Nawet między chrześcijanami pojawiają się przeciwstawne postawy: jakże różnią się od siebie miłosierny św. Piotr oraz ascetyczny głosiciel apokaliptycznej wizji zagłady Kryspus. Powieść ta z pewnością nie daje jednoznacznych odpowiedzi na wszystkie pytania, broni się przed oskarżeniem o tendencyjność. Ale nie jest „Quo vadis” też największym osiągnięciem pisarza.

„Dążąc do wielkich i efektownych „obrazów”, Sienkiewicz wzmacniał je do granic wytrzymałości. Ekspresywność scen ociera się o stylistyczny patos, emocja – o sentymentalizm, sytuacje fabularne o stereotyp. Nierzadko, i nie bez słuszności, stawiano pisarzowi zarzut płytkiej psychologii, uproszczonych formuł światopoglądowych, podporządkowania się niewybrednym gustom czytelniczym”.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Krwawe igrzyska, czyli jak prześladowano chrześcijan w „Quo vadis”?
2  Charakterystyka pozostałych bohaterów „Quo vadis”
3  Szczegółowy plan wydarzeń „Quo vadis”



Komentarze
artykuł / utwór: Quo vadis - arcydzieło czy kicz?







    Tagi: